Air yoga


Air yoga
Mój sposób na relaks :-)

W dzisiejszych czasach jesteśmy bardzo zabiegani…i ja również należę do tych osób, która mieszając zupę jedną ręką, drugą odpisuje na maila, a nogą domyka jeszcze drzwi od zmywarki…

Chyba nie potrafię usiąść…i nic nie robić. Ciągła nadaktywność i wykonywanie kilku czynności na raz to moja codzienność. Dlatego joga jest nie tylko zbawienna dla mojego ciała, ale także dla umysłu. W momencie wejścia na salę zostają za drzwiami wszystkie myśli, które ciągle pojawiają się w mojej głowie. Czuję, że jest to odprężenie dla mojego mózgu :-) Skupiam się tylko i wyłącznie na swoim ciele i poprawnym wykonaniu każdej z pozycji…Nic innego nie zaprząta mojej głowy i  wtedy czuję, że naprawdę odpoczywam, głęboko się relaksuję i chwilowo odcinam od świata zewnętrznego ;-)

Nowy przyjaciel rodziny :-)
Słodziak :-)

Nuki (ONA :-)) jest już ze mną i moim partnerem 8 miesięcy i obecnie znacznie się różni od małego szczeniaczka, którym do niedawna była…

Mieszkamy na strychu wysokiej kamienicy w centrum Poznania, studio projektowe mamy w domu, więc bardzo dokładnie przemyśleliśmy, jakim psem chcielibyśmy się opiekować. Ważne było dla nas, żeby nasz styl życia nie był w sprzeczności z potrzebami zwierzaka. Przygotowaliśmy się do „projektu pies” bardzo poważnie – książki, psi trener, dyskusje… Aż pojawiła się w domu chihuahua. Mały słodziak :-)

Sypialnia uspakajająca :-) Ostatnia część z serii stylizowania tej samej sypialni w 3 różnych stylach!
Pościel z nadrukiem.
Bazą tej stylizacji jest pościel z nadrukiem drzew bez liści w kolorze sepii. Pościel sama w sobie jest dość smutna. Wygląda trochę jak symbol listopada ;-) „Na żywo” – uwierzcie nam – wygląda o wiele ciekawiej :-) Dokładnie wtedy widać na niej subtelne cieniowania kolorów, a drzewa wydają się być mniej dominujące…
Wiosno przybywaj! Wielkanocna stylizacja stołu nr 2 :-)

Marzymy już o prawdziwej wiośnie. Wczoraj w Poznaniu padał grad znacznie większy od zielonego groszku…A wcześniej przez cały dzień na przemian: ulewa, słońce, wichura, śnieg z deszczem…Wiadomo Kwiecień Plecień ;-)

Nasza druga stylizacja wielkanocnego stołu – z potrzeby serca- jest więc baaardzo WIOSENNA.

Postawiłyśmy na radosne barwy, obrus w motywy roślinne oraz dużą dawkę naturalnej zieleni. Zagościły u nas hiacynty…jeszcze w pączkach. Takie lubimy najbardziej :-) Znalazłyśmy też zjawiskowe anemony…Zobaczcie…

Wielkanocna stylizacja stołu :-)


Wielkanocna stylizacja stołu :-)

Na Wielkanoc proponujemy stylizację stołu w wersji romantyczno-naturalnej :-)

Romantyczne są kieliszki z różowym winem, z cienkiego, szlifowanego w delikatny ornament szkła, świeczniki, wisząca kompozycja serduszek nad stołem oraz piękne tulipany w odcieniu bladego różu…W stylu eko skomponowałyśmy ze sobą tekturę falistą, pieniek drzewa, kwitnące gałązki oraz kamienie.

Zdrowe ciacha!


Zdrowe ciacha!
Nasza kuchnia.
Roślinna dieta jest częścią naszej FEELOZOFII. W jakimś sensie naszym „ideałem”…Wciąż się jej uczymy, wymieniamy przepisami i doświadczeniami, ale i zwierzamy się nawzajem wpadkami czy grzeszkami żywieniowymi ;-) Śmiejemy się z siebie, bo do osiągnięcia ideału nam daleko…
Każda z nas dochodziła do diety roślinnej inną ścieżką, w innym czasie, ale z podobną motywacją – polepszenia stanu zdrowia. Dziś „zdrowe jak ryby”stawiamy na rośliny, ale połączone z ograniczeniem lub wyrzuceniem z diety również pszenicy, białego cukru i innych cukrów prostych, białej mąki, białego ryżu itp. Zwracamy też uwagę na certyfikaty ekologiczne i kupujemy żywność BIO, kiedy to możliwe.
Świat roślin stanowi bardzo bogate źródło pożywienia, a my wciąż zgłębiamy temat eksperymentując w kuchni :-)